Jak pić okowitę i do czego pasuje?
Okowitę OVII pij w temperaturze pokojowej, czyli 20–24°C, z kieliszka typu tulipan — takiego jak do whisky albo brandy, który zwęża się ku górze i skupia aromat. Nie mroź jej i nie trzymaj w lodówce: zimno „więzi” aromaty, a na pierwszy plan wychodzi sam alkohol.
Tak, na ciepło. Okowita robiona z owoców ma pokazać owoc, a aromaty uwalniają się dopiero w temperaturze pokojowej. Zbyt ciepła też nie będzie dobra — wtedy alkohol zaczyna przykrywać resztę.
- Temperatura: 20–24°C, czyli temperatura pokojowa.
- Szkło: koniecznie tulipan, jak do whisky albo brandy. Kieliszek zwężający się ku górze trzyma zapach pod nosem.
- Tempo: najpierw powąchaj, potem weź mały łyk. Okowitę się sączy.
Do czego pasuje okowita?
Najlepiej do dań, w których jest tłuszcz albo ten sam owoc co w kieliszku:
- Okowita z Jabłek: pieczona karkówka w glazurze miodowo-musztardowej z kapustą kiszoną duszoną z jabłkami, a na deser szarlotka z lodami waniliowymi.
- Okowita z wytłoków z winogron: policzki wołowe duszone w czerwonym winie z polentą albo deska dojrzałych serów z miodem i orzechami włoskimi.
- Okowita z kukurydzy: szarpana wieprzowina w dymnym sosie BBQ albo mus czekoladowy ze słonym karmelem i prażonym popcornem.
Okowity z wytłoków z winogron, naszej wielkopolskiej „grappy”, nie schładzaj pod żadnym pozorem. Wódek owocowych OVII też nie trzeba mrozić; podane w temperaturze pokojowej pokazują więcej owocu.
— Krzysiek, Naczelny Alchemik OVII




