Za co płacisz 204 zł za butelkę okowity z jabłek? Rachunek co do złotówki

Krzysztof Kaczor przy miedzianym alembiku z butelką okowity z jabłek OVII i jabłkami

Z 204 zł, które płacisz za butelkę okowity z jabłek OVII (500 ml, 43%), 56 zł zabiera państwo: 38,15 zł to VAT, a 18,04 zł akcyza. Same jabłka kosztują mnie 8–14 zł. Opakowanie to około 10 zł. Najwięcej, 40–85 zł, kosztuje praca aparatu destylacyjnego. Do tego dochodzą leżakowanie, pracownicy i koszty firmy. Mnie zostaje symboliczna reszta. Poniżej cały rachunek i godziny pracy, osobno moje i osobno pracowników.

Rachunek dla typowej butelki

PozycjaKwota na butelce
Cena w sklepie (brutto)204,00 zł
VAT 23%38,15 zł
Akcyza18,04 zł
Jabłka (8–14 kg po 1 zł za kilogram)8–14 zł, typowo ok. 11 zł
Butelka, korek, etykieta, banderola, rozlewok. 10 zł
Praca aparatu destylacyjnego (250 zł za godzinę)40–85 zł, typowo ok. 60 zł
Leżakowanie, praca pracowników, koszty firmyok. 40 zł
Zostaje misymboliczna reszta

Akcyza w 2026 roku wynosi 8 391 zł za hektolitr czystego alkoholu, a w butelce 500 ml o mocy 43% jest 0,215 litra czystego alkoholu. Na koniec roku stawka się zmieni, więc rachunek dotyczy stanu na październik 2026.

Jabłka: najtańsza część rachunku

Wszystkie jabłka kupuję w Dobrzyńskich Sadach od Radosława Suchorskiego, po złotówce za kilogram. Żeby policzyć, ile ich idzie na butelkę, dzielę całą partię jabłek przez liczbę butelek, które z niej wyszły. Wychodzi od 8 do 14 kg na butelkę 500 ml. Rozrzut bierze się z tego, ile cukru miały jabłka i ile „niecukrów”, czyli substancji, które w badaniu zacieru wyglądają jak cukier, ale drożdże nie zamienią ich na alkohol. Z tony jabłek wychodzi od 70 do 125 butelek.

Przed destylacją jest dużo pracy. Bus mieści 800 kg, więc na tonę potrzebuję dwóch wyjazdów po 2,5–3 godziny. Jabłka trzeba przebrać, pokroić i zemleć. Potem zacier dojrzewa od miesiąca do półtora. Nie nazwałbym tego już zwykłą fermentacją. Trzeba pilnować drożdży, pożywek i temperatury.

Destylacja: tu płacisz najwięcej

Tona jabłek daje około tysiąca litrów zacieru o mocy 4%. Mój aparat ma pojemność 250 litrów, więc potrzebuję czterech destylacji po 5–6 godzin. Z każdej wychodzi 2,5–4 litry destylatu, czyli 12–20 butelek po rozcieńczeniu do 43%.

Samo „serce”, czyli ten fragment, z którego robię okowitę, kapie przez godzinę do godziny dwadzieścia. Pierwszą godzinę aparat się rozgrzewa, potem pół godziny nagrzewa się kolumna. W tym czasie zaglądam do niego co kilka minut, bo chcę powoli wystartować serce i dokładnie oddzielić je od głowy. Margines błędu jest niewielki. Przy każdej destylacji spędzam przy aparacie od półtorej do dwóch godzin, bez możliwości zajęcia się czymkolwiek innym.

W naszej branży godzina pracy aparatu to około 250 zł (bez kosztu jego zakupu). Dwadzieścia do dwudziestu czterech godzin na tonę daje 5–6 tys. zł, a po podzieleniu przez butelki 40–85 zł na jedną.

Rok czekania, zanim butelka trafi do sklepu

Nie rozlewam okowity wcześniej niż po roku. Świeży destylat jest szorstki i ostry. Przez rok w zbiornikach zachodzą w nim procesy chemiczne, takie jak utlenianie, estryfikacja i acetalizacja, które zmieniają jego zapach i smak. Tak podchodzą do tego także niemieckie destylarnie owocowe.

Zależy mi, żeby butelka kupiona zaraz po premierze i ta otwarta po pół roku czy roku smakowały tak samo. Wszystkie reakcje mają zajść u mnie, a nie w Twojej butelce. Nie chcę sprzedać Ci pięknie pachnącego świeżego destylatu, który po pół roku okaże się niewypałem, bo świeże aromaty maskowały jego wady.

Rok leżakowania to rok, w którym zainwestowałem w tę butelkę i nic na niej nie zarabiałem. Tego nie widać na etykiecie.

Ile godzin stoi za jedną butelką

Nie wszystko robię sam. Sortowaniem i krojeniem jabłek zajmują się pracownicy, tak samo jak drukiem etykiet i rozlewem, które mam wliczone w cenę opakowania. Reszta to tylko ja, w czasie, w którym nie sprzedaję i nie zajmuję się marketingiem.

KtoCoGodziny na tonę jabłek
Pracownicysortowanie i krojenie jabłek8
Jajazdy po jabłka5–6
Jaopieka nad zacierem: mieszanie, drożdże, pożywki, badania3–4
Jadestylacja przy aparacie6–8

Do tego dochodzi jednorazowo na każdy produkt: projekt etykiety, wymyślenie i dopasowanie tekstu, poprawki oraz publikacja zmian na stronie, razem około 3,5 godziny na całą serię.

Z tony wychodzi 70–125 butelek. Na jedną butelkę wypada więc 4–7 minut pracy pracowników i 8–17 minut mojej pracy, licząc razem z etykietą i stroną (przy serii 500 butelek to pół minuty, przy 120 butelkach około dwóch minut).

Jak sprawdzić cenę innej okowity?

  1. Zapytaj, z czego jest zrobiona i ile surowca idzie na butelkę. U okowity z jabłek to od 8 do 14 kilogramów owoców na butelkę, a nie garść.
  2. Zapytaj, jak długo leżakuje przed rozlewem.
  3. Zapytaj, kto i ile godzin pracuje przy jednej butelce. Jeśli odpowiedzią jest „maszyna”, ktoś musi za nią stać.

Okowitę z jabłek OVII znajdziesz w sklepie.

Alkohol tylko dla osób pełnoletnich. Pij odpowiedzialnie.